...
Kate trzymała ją za rękę,bardziej stresując się niż Ruby.
Nastała cisza.Stresująca cisza.Wróżka milczała z zamkniętymi oczyma. Ruby zniechęcona wstała i skierowała się w kierunku drzwi.Kate ruszyła za nią przepraszając. Jasnowidzka ani drgnęła.Ocknęła się dopiero gdy one już wyszły.Przyjaciółki czekały na taksówkę przed budynkiem.
-Nie wiem co mi strzeliło do głowy z tą wróżką.Przepraszam. -powiedziała Kate.
-Nic się.. -zaczęła Ruby,gdy nagle wróżka wyparowała na ulicę.
-Dziewczyno!-zaczęła krzyczeć.-Grozi Ci niesamowite niebezpieczeństwo!Wejdźcie prędko,wszystko wam opowiem.
-Znów wylądowałam u tej wariatki.-pomyślała po kilku minutach zażenowana Ruby. -Chce pewnie coś więcej zarobić,a mi odbije się to na psychice.
-Ruby,czy przypadkiem ktoś Ci bliski nie zginął w dziwnych okolicznościach?-zapytała wróżka.
-Ttaak..skąd pani wie? Policja nie dowiedziała się jak zginęli. -grzecznie odpowiedziała,pełna zdumienia.
-To było morderstwo. -te słowa były ostatnimi jakie usłyszała.Zamknęła oczy i nagle ukazał się jej przed oczyma mocno zbudowany mężczyzna biegnący w jej stronę z nożem. Zaczęła uciekać,krzyczeć i panicznie błagać o pomoc.Dalszy ciąg zdarzeń był taki jak zawsze.Wtedy poczuła,że właśnie tego fragmentu koszmaru brakowało. Otworzyła oczy.
Obie kobiety wlepiały w nią swe piękne oczy.
-Dobrze się czujesz? -zapytały jednocześnie.
-Tak. -odparła szybko i ciekawa zaczęła zadawać pytania.-Kto ich zabił? Jak ?
cdn..
,,Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.'' ~Albert Einstein
sobota, 30 listopada 2013
środa, 27 listopada 2013
Postanowiłam napisać opowiadanie.
TUTAJ.
Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. ;)
Ruby obudziła się cała mokra. Znów śnił się jej ten koszmar. Kate siedziała obok niej ze zmartwioną miną.
-Znowu? - zapytała.
Ruby przytaknęła,zakładając pantofle roztrzęsionymi dłońmi. Kate i Ruby były współlokatorkami,jednocześnie się przyjaźniąc.
-Zaczynam mieć tego dosyć.-wyznała Ruby. -Muszę iść z tym do kogoś.
-Już o tym pomyślałam i umówiłam Cię na spotkanie.-oświadczyła Kate z zadowoloną miną.
Ruby popatrzyła na nią z zapytaniem.
Już za 40 minut stały pod drzwiami wróżki.
-Nie wierzę,że się zgodziłam. -westchnęła Ruby zanim zapukała.Otworzyła im piękna,uśmiechnięta kobieta,sprawiająca wrażenie,że się ich nie spodziewała.
-Witajcie,proszę wejdźcie. -zaświergotała wróżka.
Ruby rozglądała się zaciekawiona po ścianach. Była pod wrażeniem jak ta kobieta może tu mieszkać.Wszędzie walały się chustki,bluzki i koce.Całe mieszkanie nie było brudne,sprawiało wręcz wrażenie przytulnego.
-Co Was sprowadza? -zapytała,choć wiedziała po co tu przyszły.
Ruby zastanawiała się,czy zawsze udaje,że nic nie wie.
-Mam dziwne sny.Koszmary. Budzę się rano cała mokra,czasami z krzykiem.Śni mi się,że uciekam przed czymś.Coś mnie goni,a ja się panicznie boję i uciekam z krzykiem.Następnie się budzę.-opowiedziała Ruby.
-Hmm.. Popatrzmy na karty.. -westchnęła wróżbitka.
Kate trzymała ją za rękę,bardziej stresując się niż Ruby.
cdn..
TUTAJ.
Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. ;)
Ruby obudziła się cała mokra. Znów śnił się jej ten koszmar. Kate siedziała obok niej ze zmartwioną miną.
-Znowu? - zapytała.
Ruby przytaknęła,zakładając pantofle roztrzęsionymi dłońmi. Kate i Ruby były współlokatorkami,jednocześnie się przyjaźniąc.
-Zaczynam mieć tego dosyć.-wyznała Ruby. -Muszę iść z tym do kogoś.
-Już o tym pomyślałam i umówiłam Cię na spotkanie.-oświadczyła Kate z zadowoloną miną.
Ruby popatrzyła na nią z zapytaniem.
Już za 40 minut stały pod drzwiami wróżki.
-Nie wierzę,że się zgodziłam. -westchnęła Ruby zanim zapukała.Otworzyła im piękna,uśmiechnięta kobieta,sprawiająca wrażenie,że się ich nie spodziewała.
-Witajcie,proszę wejdźcie. -zaświergotała wróżka.
Ruby rozglądała się zaciekawiona po ścianach. Była pod wrażeniem jak ta kobieta może tu mieszkać.Wszędzie walały się chustki,bluzki i koce.Całe mieszkanie nie było brudne,sprawiało wręcz wrażenie przytulnego.
-Co Was sprowadza? -zapytała,choć wiedziała po co tu przyszły.
Ruby zastanawiała się,czy zawsze udaje,że nic nie wie.
-Mam dziwne sny.Koszmary. Budzę się rano cała mokra,czasami z krzykiem.Śni mi się,że uciekam przed czymś.Coś mnie goni,a ja się panicznie boję i uciekam z krzykiem.Następnie się budzę.-opowiedziała Ruby.
-Hmm.. Popatrzmy na karty.. -westchnęła wróżbitka.
Kate trzymała ją za rękę,bardziej stresując się niż Ruby.
cdn..
Subskrybuj:
Posty (Atom)