...
Natychmiast ruszyły do księgarni.Biegiem wparowały, omal nie wywarzając drzwi.Ruby przeszukała całą księgarnię,by odnaleźć kogoś kto tutaj pracuje.Pełna rozczarowania, po maratonie pomiędzy półkami nikogo nie odnalazła.Kate rozmawiała przez telefon z wróżką opowiadając jej wszystko.
-Nikogo nie ma.-rzekła Ruby,gdy potarła do Kate stojącą przy kasie.
Kate słuchając jednym uchem wróżbitki wskazała przyjaciółce na postać stojącą w oknie.Ruby podbiegła do chłopaka,odwróconego do niej tyłem.
-Hej? Pracujesz tutaj?-zapytała niepewnie.
-Cześć, nie sądziłem, że ktoś tu jest.Właściwie to nie, czasami przychodzę pomagać.-odezwał się spokojnie.
-Jestem Ruby.-powiedziała podając mu rękę.-Gdzie są wszyscy?
cdn..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz