Rozdział dedykowany mojej drogiej Kate <3 za natchnienie.
...
-Jestem Ruby.-powiedziała podając mu rękę.-Gdzie są wszyscy?
-Kriss. Za tamtymi drzwiami trwa konkurs.- powiedział wskazując na ciemne drzwi ukryte za krzakiem.-Coś się stało?Masz jakieś pytania?
Ruby na ułamek sekundy ,,zatrzymała'' czas.
-Zaraz, po co ja tu jestem? Nie wiem jak nazywa się ta dziewczyna.-pomyślała.-Kurczę,co ja mam mu teraz powiedzieć?
-Hmm?-upomniał się wysoki chłopak.
-Ooo!Widzę, że moja przyjaciółka,Ruby zaprosiła Cię już na kawę za rogiem.-wtrąciła się Kate, uradowana.-To na co czekamy?
-Nie wiem, czy mogę..-zaczął zakłopotany Kriss.
-Tak..on chyba nie ma czasu, musi się zająć księgarnią.-wtrąciła się Ruby znacząco wbijając wzrok w piękne niebieskie oczy Kate.
Kriss stał patrząc na dziewczyny, nie będąc pewien, dlaczego ma się zająć pustą księgarnią,jeśli nawet w niej nie pracuje.
Kate jednak dalej nalegała, trzepocząc swoimi długimi rzęsami.Jak zawsze dopięła swego i za parę chwil siedzieli w kafejce świetnie się razem bawiąc.Co chwila przystojny szatyn spoglądał na uroczą Ruby,gdy ta gruchała do Kate.
cdn..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz